Nowy tom „Rocznika” liczy 278 stron. Treść została tradycyjnie podzielona na kilka działów. Główny z nich to „Artykuły”. Pomieszczono w nim dziewięć tekstów. W pierwszym z nich Grażyna Bołcun ze Stalowej Woli podjęła problem obrony narodowej w projektach i postanowieniach Konstytucji z 22 lipca 1952 r. Robert Borkowski z Głogowa Małopolskiego przybliżył postać Marii z Lubomirskich Radziwiłłowej i jej rolę jako dziedziczki Głogowa Małopolskiego. Ks. Piotr Jaworski z Lublina omówił savoir-vivre uczniów galicyjskich szkół średnich według dra Juliusza Wisnara. Kolejno Ewa Kłeczek-Walicka z Sokołowa Małopolskiego nakreśliła sylwetkę zaczerskiego działacza regionalnego i społecznego Stanisława Rząsy (1908-2002).
Wojciech Mroczka z Lipnicy zainteresował się kwestią początków wsi Kolbuszowa Górna, jej właścicieli i dawnego społeczeństwa. Bartosz Walicki opublikował artykuł o peregrynacji symboli maryjnych w dekanacie sokołowskim w 1971 roku. Prócz tego opracował biogramy rodaka sokołowskiego ks. Jana Łuszczkiego (1860-1917) i ks. Józefa Adamczyka ze Staniszewskiego, proboszcza w Wólce Niedźwiedzkiej, a następnie w Cieklinie (1914-2008). Na koniec Sławomir Wnęk z Boguchwały przedstawił temat Galicji w pierwszej połowie XIX wieku w świetle przewodnika Hipolita Stupnickiego.
Drugi dział periodyku to „Materiały”. Krzysztof Haptaś z Mielca dokonał prezentacji zawartości „Rocznika Kolbuszowskiego” za lata 2016-2020 (numery 16-20). Ks. Zbigniew Pałka z Wyżnego przedstawił z kolei postać ks. dr. Władysława Kreta (1956-2021). Trzecia część czasopisma to „Recenzje”, zawierające jedną informację bibliograficzną przygotowaną przez Piotra Ożoga z Trzebuski.
102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż na świecie
2026-09-16 11:41
KNA/KAI
pexels.com
W niewielkim mieście Cruz Alta w południowej Brazylii powstaje obecnie krzyż o wysokości 102 metrów, drugi pod względem wielkości na świecie. Jak poinformował dziennik „Folha de S. Paulo”, projekt ten, którego koszt szacuje się na około pięć milionów euro, ma zostać sfinansowany z pieniędzy podatników. Liczące zaledwie 60 tysięcy mieszkańców miasto, położone na samym południu kraju, chce w ten sposób przyciągnąć turystów i pielgrzymów.