Reklama

Niedziela Rzeszowska

Żywy pomnik kapłaństwa

Archiwum ks. prał. Władysława Aszklara

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O ks. prał. Władysławie Aszklarze ze Świlczy można powiedzieć, że jest żywym pomnikiem kapłaństwa - najstarszy wiekiem spośród księży diecezji rzeszowskiej.

Reklama

Ks. Władysław Aszklar urodził się 19 stycznia 1913 r. jako drugi z dziesięciorga dzieci Franciszka i Marii z Albrychtów. Lata szkolne ks. Władysława Aszklara przebiegały w nowej rzeczywistości odrodzonej Polski. Pierwsze cztery lata nauki w szkole powszechnej odbył w rodzinnej Lubatówce. Nauka nie absorbowała wówczas zbytnio młodego chłopca, który chętnie pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa. Nauka w gimnazjum przypadła na lata 1929-34. Już w gimnazjum dojrzewała w nim myśl o kapłaństwie, jednakże ojciec rozsądnie odradzał mu pochopne podejmowanie decyzji - radził, aby wcześniej odbył służbę wojskową. Po maturze, w wieku 21 lat, stanął więc absolwent gimnazjum przed komisją wojskową i został skierowany do szkoły podchorążych 19. Pułku Piechoty we Lwowie. Tam rozpoczęła się rok trwająca - krótka, ale bardzo ciekawa i ważna przygoda z wojskiem, podczas której ostatecznie wykrystalizowało się powołanie do służby Bogu i ludziom w kapłaństwie. To tam kadet Aszklar szlifował się w posłuszeństwie i wierności, w odporności na trudy dnia codziennego i przeciwności losu oraz odwadze i wytrwałości w dążeniu do celu. Na długich nocnych wartach nie wypuszczał z dłoni różańca, a w wypełnianiu codziennych wojskowych obowiązków towarzyszyła mu szeptana po cichu i w myślach modlitwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jako kleryk przemyskiego Seminarium Duchownego, stykał się wielokrotnie z emerytowanym wówczas rektorem przemyskiego seminarium, niedawno wyniesionym na ołtarze, bł. Janem Balickim, gdyż jako „seminaryjny fryzjer” został wyznaczony do strzyżenia ks. Jana. Jak sam wspominał, ks. Jan Balicki był wzorem pobożności, postawy służebnej wobec Boga i bliźnich, był dla niego ideałem kapłana. Nauka w seminarium duchownym trwała wówczas pięć lat, zatem w przypadku księdza Władysława miała się zakończyć, według planu, w 1940 r.

1 września 1939 r. wybuchła wojna. Na wieść o zbliżającym się froncie bp Franciszek Barda podjął decyzję o sprowadzeniu z wakacji alumnów czwartego roku i udzieleniu im, po krótkich rekolekcjach, w trybie nadzwyczajnym święceń kapłańskich. Tak się też stało i 10 września w katedrze przemyskiej odbyły się niezwykłe święcenia kapłańskie, w których tle słychać było zbliżające się odgłosy kanonad armatnich. Wśród 24 wyświęconych neoprezbiterów był ks. Władysław Aszklar i przyszły biskup przemyski Bolesław Taborski oraz przyszły profesor teologii moralnej Jan Jakubczyk.

Reklama

Ponieważ biskup nie mógł przydzielić neoprezbiterom z wrześniowych święceń odgórną decyzją parafii, polecił im tylko szukać sobie „proboszczów dobrej woli”, którzy by ich przyjęli do swych parafii. Ks. Władysław pierwsze miesiące kapłaństwa spędził w rodzinnej wsi i parafii - mieszkał w domu rodziców, codzienne odprawiał Mszę św. dojeżdżając konno do kościoła w Rogach. Pierwszą placówką, przydzieloną księdzu przez władze kościelne, była niedaleko położona Kombornia, przepracował w niej do końca okupacji, łącznie 5 lat i 2 miesiące. Po Komborni, w 1944 r., pracował kilka miesięcy jako wikary w Krościenku. W tym czasie, na skutek toczących się krwawych walk sowiecko-niemieckich w okolicach Krosna i Dukli spalone zostało całe gospodarstwo Aszklarów wraz z ich domem rodzinnym. Ponieważ po tragicznym pożarze rodzina nie mogła sobie poradzić ekonomicznie, tym bardziej, że ojciec, główna podpora rodziny od 1940 r. już nie żył, ks. Władysław dostał od biskupa przemyskiego rok urlopu na zaopiekowanie się najbliższymi. W czerwcu 1945 r. w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym wymienił rodzinną ziemię na 16-hektarowe, nowoczesne poniemieckie gospodarstwo we wsi Łochowo pod Bydgoszczą.

Podjął duszpasterską pracę w parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy, w diecezji gnieźnieńskiej. W latach 1946-48 pełnił obowiązki proboszcza równocześnie w trzech parafiach diecezji chełmińskiej: Rumian, Rybno Pomorskie i Koszelewy. W 1948 r. wrócił do diecezji przemyskiej i podjął trud organizowania nowej parafii w Niechobrzu, gdzie położył podwaliny pod powstanie, znanego dziś, sanktuarium maryjnego. Z Niechobrza przybył do Świlczy, by objąć probostwo po ks. Janie Ramockim. Ks. Władysław zasłużył się jako energiczny gospodarz. Przeprowadził szereg prac inwestycyjnych wokół kościoła i cmentarza. W latach 1981-88 zdołał wybudować kościół filialny pw. św. Józefa w Woliczce.

Ks. prał. Władysław Aszklar przeszedł na emeryturę w roku 1989, w 76. roku życia i 50. roku kapłaństwa. Od tego czasu nieprzerwanie mieszka w Świlczy - wśród parafian. Ukochawszy Świlczę, wybrał ją sobie na ostatni port swojego życia. Tu przyszedł czas na pierwsze zbieranie plonów ciężkiej, duszpasterskiej i gospodarskiej pracy. W 1991 r. ojciec Święty Jan Paweł II mianował ks. Władysława Aszklara prałatem papieskim, z prawem noszenia czerwonego pasa i biretu. Jak sam podkreśla, wśród świlczan czuje się jak w rodzinie.

Podziel się:

Oceń:

2013-01-31 14:35

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

W Republice Środkowej Afryki porwano polskiego księdza

US Army Africa / photo on flickr

W Republice Środkowej Afryki rebelianci porwali polskiego kapłana, ks. Mateusza Dziedzica z diecezji tarnowskiej. Obecnie trwają zabiegi w celu uwolnienia duchownego – poinformował dziś w siedzibie Episkopatu Polski ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych.

Więcej ...

Watykan: komunikat po IX kongregacji generalnej kardynałów

2025-05-03 17:02

PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Dziewiąta Kongregacja Generalna Kardynałów rozpoczęła się dziś rano o godz. 9.00 wspólną modlitwą. Obecnych było 177 kardynałów, w tym 127 elektorów - czytamy w komunikacie Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.

Więcej ...

Abp Hérouard: papież odgrywa szczególną rolę w Europie, powinien ją rozumieć

2025-05-05 11:24
Audiencja dla COMECE (2023 r.)

Vatican Media

Audiencja dla COMECE (2023 r.)

Choć misja papieża jest uniwersalna, to jednak pełni on również szczególną rolę w Europie, ponieważ tu rezyduje, jest biskupem Rzymu. Oznacza to, że powinien rozumieć nasz kontynent i umieć pokierować sprawami, które są dziś ważne dla Europy – uważa wiceprzewodniczący Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej COMECE. Zapewnia, że Europejczycy z radością przyjmą każdego papieża, którego z pomocą Ducha Świętego wybiorą kardynałowie, niezależnie od jego pochodzenia.

Więcej ...
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najpopularniejsze

Tanzania: brutalne pobicie kapłana

Kościół

Tanzania: brutalne pobicie kapłana

Profanacja i oburzenie! Michał Szpak naśladuje...

Wiadomości

Profanacja i oburzenie! Michał Szpak naśladuje...

Twój podpis może uratować religię w szkole!

Wiadomości

Twój podpis może uratować religię w szkole!

Waszyngton podpisuje ustawę wymagającą od księży...

Wiadomości

Waszyngton podpisuje ustawę wymagającą od księży...

Nakazane święta kościelne w 2025 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2025 roku

Czy 3 maja obowiązuje nas udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 3 maja obowiązuje nas udział we Mszy św.?

Co ze wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych w...

Kościół

Co ze wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych w...

Kard. Gugerotti: papież Franciszek uczył nas kochać...

Kościół

Kard. Gugerotti: papież Franciszek uczył nas kochać...

Znamy datę konklawe!

Kościół

Znamy datę konklawe!