Reklama

Trzeba, aby w Europie otworzyły się drzwi dla Chrystusa

2018-04-25 06:57

Ks. Mariusz Frukacz

Bożena Bobowska

„Trzeba, aby w Europie otworzyły się drzwi dla Chrystusa. Trzeba, aby Chrystus miał „paszport”, swoje miejsce w Europie i w Polsce” - mówił w homilii 24 kwietnia ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, w katedrze św. Wacława w Ołomuńcu na Morawach. Mszy św. dla 500 pielgrzymów z diecezji rzeszowskiej, którzy w ostatnich dniach pielgrzymowali m.in. do grobu św. Jana Pawła II w Rzymie przewodniczył biskup senior Josef Hrdlička, biskup pomocniczy archidiecezji ołomunieckiej w latach 1990-2017.

Mszę św. koncelebrowali kapłani, duchowi opiekunowie pielgrzymki, na czele z ks. Józefem Kulą redaktorem odpowiedzialnym edycji rzeszowskiej „Niedzieli” i kierownikiem pielgrzymki oraz ks. Jarosław Krzewicki, kapłani z redakcji „Niedzieli”: ks. Mariusz Frukacz i ks. Jacek Molka. Na Mszy św. byli również obecni pracownicy „Niedzieli” z Częstochowy.

Zobacz zdjęcia: Czytelnicy "Niedzieli Rzeszowskiej" w Ołomuńcu

„Bardzo są nam potrzebne silne więzy z Kościołem polskim. Odprawiamy tę Eucharystię w intencji wszystkich tych, którzy tworzą i propagują tygodnik „Niedziela”, który jest znany i u nas. Oby Kościół polski inspirował nas i całą Europę jak być wiernym dziedzictwu Jana Pawła II w czasach, kiedy Europa traci ducha i zapomina o swych chrześcijańskich korzeniach” – mówił na początku Mszy św. bp Hrdlička i przekazał pozdrowienia i błogosławieństwo od abp. Jana Graubnera, arcybiskupa archidiecezji ołomunieckiej.

W homilii ks. ks. inf. Ireneusz Skubiś przypomniał m. in. ideę założonego prze niego w Ruchu Europa Christi. - Trzeba znowu dać miejsce Chrystusowi w Europie. Dlatego Ruch Europa Christi chce, aby w Europie otworzyły się drzwi dla Chrystusa. Jana Paweł II, który rozpoczynał swój pontyfikat 40 lat temu powiedział: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” – mówił ks. Skubiś i dodał: „Europa zaczyna się gubić. Europa jest chora. To jest kryzys tożsamości Europy”.

Reklama

- Tożsamość Europy wypływa z filozofii greckiej, prawa rzymskiego i z Ewangelii. To Ewangelia przyniosła najważniejsze prawo, które mieści się w dwóch słowach „będziesz miłował”.- kontynuował ks. Skubiś.

- Najważniejszym przesłaniem Ewangelii jest miłość. Europa dzisiaj postawiła na pieniądze, wynalazki i eksperymenty, na rozwijający się przemysł, a jednocześnie Europa jest chora duchowo. Duch Europy jest chory – przypomniał duchowny.

Honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” zaznaczył, że „w Europie dzisiejszej nie ma właściwie wielkich mężów, liderów”. - Są politycy i przywódcy partyjni, ale ogarnia nas smutek, bo w Europie brakuje wielkiego wewnętrznego rozwoju.

Można być dobrym specjalistą, ale potrzebny jest człowiek duchowy – mówił ks. Skubiś.

- Największą chorobą Europy jest dzisiaj samotność. W tej Europie pies, kot i inne zwierzęta są często lepiej traktowane niż człowiek. Tego mamy przykład w Polsce, gdzie rząd, sejm tak bardzo się rozczulają nad zwierzętami futerkowymi, a jakie są problemy z tym, żeby wprowadzić zakaz zabijania nienarodzonych dzieci. I to przez ludzi, którzy przecież chodzą do Kościoła i mówią, że są katolikami. Ale jaki to katolik, który wyłącza z Dekalogu wielkie przykazanie „nie zabijaj!” ? – podkreślił moderator Ruchu Europa Christi i zaapelował: „Musimy otworzyć oczy i uszy na to jaki jest przekrój moralny przywódców europejskich”.

Ks. Skubiś przypomniał, że „tożsamość Europy wypływa z wielkiej kultury chrześcijańskiej”. - A dzisiaj wprowadza się kulturę genderyzmu, która jest absolutnie przeciwna objawieniu chrześcijańskiemu i chrześcijańskiej wizji człowieka, małżeństwa i rodziny – mówił ks. Skubiś.

- Europa i Polska musi wrócić do świętości. To świętość jest największym darem i zadaniem człowieka – kontynuował honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” dodając, że „Polska jest wdzięczna Czechom za sakrament chrztu świętego”.

Mówiąc o roli jaką może odegrać dzisiaj Ruch Europa Christi ks. Skubiś podkreślił, że ruch ten „chce umocnić teologię zmartwychwstania”. - W Europie są miliony wierzących chrześcijan a garstka masonów, oszustów i ateistów rządzi nami. Oni wprowadzają swoje prawa, wprowadzają kłamstwo, nieprawość i demoralizację. A chrześcijanie śpią. Może i Kościół śpi. Musimy ożywić Europę. W Ewangelii jest duch, moc i dynamizm. Czy wiecie co to znaczy, że Chrystus zmartwychwstał i jest z nami? – wołał ks. Skubiś i przypomniał, że ważną sprawa dla Europy jest rodzina.

- To rodzina służy życiu. Stosunek do życia ludzkiego jest papierkiem lakmusowym w Europie czy ktoś jest chrześcijaninem czy nie jest nim.- przypomniał ks. Skubiś.

Honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” odniósł się również do kwestii wolnych niedziel od handlu - Niedziela, dzień święty należy do Boga. Mówi się o odpoczynku i czasie dla rodziny, ale zgubiliśmy w tym wszystkim Chrystusa. Znika nam motywacja Chrystusowa. Musimy powrócić do źródeł, do Ewangelii.- zauważył ks. Skubiś.

- Pytamy quo vadis Domine, dokąd idziesz Panie Jezu? I chcielibyśmy usłyszeć: Wracam do Europy.- zakończył ks. Skubiś.

Przed końcowym błogosławieństwem bp Hrdlička powiedział:” Potrzebujemy was Polacy. Potrzebujemy Kościoła silnego w Polsce”.

Pielgrzymi otrzymali egzemplarze „Niedzieli” oraz pamiątki z redakcji.

Ołomuniec w Czechach stanowi historyczną stolicę Moraw. Ołomuniec był w granicach arcybiskupstwa Moraw i Panonii (Węgier). W latach 869-885 arcybiskupem Moraw i Panonii był św. Metody, apostoł Słowian.

Budowę katedry św. Wacława w Ołomuńcu rozpoczął książę Świętopełk w latach 1104-1107. Kontynuował ją jego syn Wacław Henryk, który przed swoją śmiercią w 1130 r. przekazał budowę biskupowi ołomunieckiemu Jindřichowi Zdíkovi. Jeszcze nie dokończona budowla została konsekrowana 30 czerwca 1131 r., dokończono ją dopiero w roku 1141. W tym samym roku stała się też katedrą, to znaczy kościołem biskupim.

W katedrze ołomunieckiej znajduje się ciało św. Jana Sarkandra (1576 – 1620), kapłana, męczennika.

Tagi:
pielgrzymka Czechy Rzeszów

Kard. Duka pogratulował prezydentowi Zemanowi

2018-01-29 18:24

st (KAI) / Praga

Prymas Czech, a zarazem przewodniczący Czeskiej Konferencji Biskupiej, kard. Dominik Duka OP przesłał na ręce Milošowi Zemanowi gratulacje z okazji ponownego wyboru na urząd prezydenta Republiki Czeskiej.

www.wyszehrad.com
Kard. Dominik Duka

Metropolita praski życzył Milošowi Zemanowi zdrowia, a także świadomości, że funkcja prezydenta jest przede wszystkim służbą wszystkim obywatelom, niezależnie od ich preferencji politycznych. „A nam, wszystkim obywatelom tego kraju życzę, aby to była służba w duchu miłości i prawdy, tak jak nam to przypomina chorągiew prezydencka” – napisał kard. Duka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nysa: pijani mężczyźni uszkodzili XVIII-wieczny krzyż z rzeźbą Jezusa

2018-05-21 16:06

pgo, opolska.policja.gov.pl / Nysa (KAI)

Do 8 lat więzienia grozi dwóm mieszkańcom Nysy podejrzanym o zniszczenie XVIII-wiecznej rzeźby sakralnej, do którego doszło w zeszłym tygodniu. 37- i 40-latek, których zatrzymała policja, przyznali się do uszkodzenia zabytku znajdującego się w kościele św. Dominika. Obaj sprawcy byli nietrzeźwi – mieli blisko po 3 promile alkoholu w organizmie.

Archiwum autora

Policjanci pracujący na miejscu ustalili, że uszkodzenie XVIII-wieczny krzyża z rzeźbą Jezusa powstało poprzez uderzenie ostrym przedmiotem. W wyniku tego część zabytkowej rzeźby została odcięta. Mundurowi zabezpieczyli pozostawione przez sprawców ślady i ustalili rysopis podejrzewanych.

Okazali się nimi 37- i 40-letni mieszańcy Nysy. Przy nich to mundurowi zabezpieczyli maczetę, która została najprawdopodobniej użyta w kościelnej kruchcie. Mężczyźni byli nietrzeźwi – mieli niemal po 3 promile alkoholu w organizmie.

Obaj usłyszeli zarzut dotyczący zniszczenia zabytku, do którego przyznali się. Za takie przestępstwo grozi kara do 8 lat więzienia. Decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

„W związku ze zniszczeniem przez wandali krzyża, który znajdował się w przedsionku kościoła św. Dominika, dzisiaj o g. 16.15 odprawione będzie nabożeństwo przebłagane z adoracją krzyża” – ogłosiła z kolei na swojej stronie parafia św. Dominika w Nysie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek do włoskich biskupów: nie może mówić o ubóstwie i jednocześnie żyć jak faraon

2018-05-22 16:33

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews.va

media vaticana

Kryzys powołań, świadectwo życia ewangelicznym ubóstwem oraz łączenie diecezji to główne tematy, które poruszył Papież w przemówieniu skierowanym do biskupów z Konferenjci Episkopatu Włoch.

Zdaniem Franciszka kryzys powołań to zatruty owoc kultury tymczasowości, relatywizmu i dyktatury pieniądza. Ponadto jako przyczynę takiego stanu rzeczy wymienił tragiczny spadek urodzin, który nazwał „demograficzną zimą” oraz skandale we wspólnocie Kościoła i nijakie świadectwo.

Papież o powołaniach

"Ile seminariów, kościołów, klasztorów czy opactw zostanie zamkniętych w przyszłych latach z powodu braku powołań? – pytał się Ojciec Święty. - Bóg to wie. Jak bardzo smuci spojrzenie na tę ziemię, przez długie wieki tak płodną i hojną w dawaniu misjonarzy, sióstr zakonnych, kapłanów pełnych apostolskiego zapału, która wraz z całym starym kontynentem wchodzi w powołaniową bezpłodność bez szukania skutecznych rozwiązań. Ufam, że ich szuka, ale nie potrafi znaleźć".

Papież zaproponował włoskim biskupom, aby diecezje, w których liczba kapłanów jest większa, wspierały te, gdzie ich brak. Mogłaby to być pierwsza, konkretna próba zaradzenia kryzysowi.

Mówiąc o ubóstwie Franciszek odwołał się do św. Ignacego Loyoli, który nazywa je matką i murem życia apostolskiego. Matką, ponieważ rodzi dobro, a murem, bo chroni przed złem. Bez ubóstwa, zauważył Papież, nie ma apostolskiego zapału i życia w służbie drugim.

Papież o ubóstwie

"Kto wierzy, nie może mówić o ubóstwie i jednocześnie żyć jak faraon – stwierdził Franciszek. - Czasami widzi się takie rzeczy. To jest antyświadectwo, gdy mówi się o ubóstwie i prowadzi się luksusowe życie; jest rzeczą skandaliczną, gdy wydaje się pieniądze bez przejrzystości lub używa się dóbr Kościelnych jakby były osobistymi. (...) Mamy obowiązek korzystać z nich w przykładny sposób, w oparciu o jasne i wspólne reguły, bo pewnego dnia zdamy z tego sprawę właścicielowi winnicy".

Papież poruszył także temat liczby diecezji we Włoszech, których jest tutaj ponad 250. Wyraził opinię, że jest ich za wiele i trzeba rozpocząć proces ich łączenia. Dodał, iż problem ten nie jest nowy, poruszał go już papież Paweł VI i ciągnie się zbyt długo. „Uważam – powiedział – że nadszedł już czas, aby jak najszybciej zamknąć ten temat”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem