Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Święto Patronalne Caritas

Niedziela Miłosierdzia

2018-04-04 10:33

Ks. Stanisław Słowik, Dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej
Edycja rzeszowska 14/2018, str. I

Fotolia.com

Jezus polecił św. Siostrze Faustynie: „Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga. Wszystkie dzieła rąk Moich są ukoronowane miłosierdziem” (Dz 301).

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich kard. Stanisław Ryłko mówił do uczestników II Światowego Kongresu Bożego Miłosierdzia w Krakowie: „Wasza obecność świadczy dobitnie o tym, iż przesłanie o Bożym Miłosierdziu, które tutaj w klasztorze łagiewnickim wzięło początek, dzisiaj dociera do najodleglejszych zakątków globu ziemskiego; świadczy również o tym, iż w całym świecie rośnie w liczbę rzesza Apostołów Bożego Miłosierdzia, którzy treścią orędzia przekazanego przez św. Siostrę Faustynę żyją na co dzień. Jest to jakiś ważny „znak czasu», który trzeba właściwie odczytać i dać na niego odpowiedź”.

Najlepiej go odczytywał św. Jan Paweł II, gdy w 1980 r. znany dziennikarz francuski André Frossard zadał mu pytanie, jaka jest jego modlitwa za świat? Usłyszał krótką i zdecydowaną odpowiedź: „Jest to modlitwa o miłosierdzie. Tak. Jest to modlitwa o miłosierdzie”. Natomiast w znanej encyklice o miłosierdziu uczył nas, że miłosierdzie jest nieodzownym wymiarem miłości, jest jakby drugim jej imieniem, a zarazem właściwym sposobem jej objawienia się i realizacji (DiM 7).

Reklama

Beatyfikowany 28 września 2008 r. w Białymstoku spowiednik św. Siostry Faustyny ks. Michał Sopoćko zanotował 27 stycznia 1948 r. „Są prawdy wiary świętej, które się niby zna i często o nich wspomina, ale się ich dobrze nie rozumie ani też nimi nie żyje. Tak było ze mną co do prawdy miłosierdzia Bożego. Dopiero trzeba było prostej, świątobliwej duszy, która – jak wierzę – z natchnienia Bożego powiedziała mi o tym i pobudziła do studiów, badań i rozmyślań na ten temat. Tą duszą była śp. Siostra Faustyna (Helena Kowalska) ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, która powoli osiągnęła to, że dzisiaj uważam sprawę kultu Miłosierdzia Bożego, a w szczególności ustanowienie święta Miłosierdzia Bożego w I niedzielę po Wielkanocy, za jeden z głównych celów swojego życia”.

Ten cel, o którym marzył dziś już błogosławiony ks. Michał, apostolską decyzją ustanowił św. Jan Paweł II w 2000 r.

Drodzy Pracownicy i Wolontariusze z Parafialnych Zespołów Caritas, Szkolnych Kół Caritas oraz Caritas Academica. Na zakończenie Tygodnia Miłosierdzia, 14 kwietnia br., skorzystajmy z zaproszenia na ogólnopolską pielgrzymkę Caritas do Krakowa-Łagiewnik. Tam św. Jan Paweł II powiedział słowa, które w Roku Ducha Świętego warto przypomnieć: „To Duch Święty Pocieszyciel i Duch Prawdy wprowadza nas na drogi Bożego Miłosierdzia. Przekonując świat o «grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie», równocześnie odsłania pełnię zbawienia w Chrystusie”.

Drodzy Czciciele Bożego Miłosierdzia. Spotkanie ze Zmartwychwstałym Panem w środowisku parafii, pracy, szkoły czy placówce Caritas, przedłużone pielgrzymką, niech pozwoli nam na nowo odkryć wielkość chrześcijańskiego powołania, bo jak uczy Patron Roku – św. Stanisław Kostka: „Do wyższych rzeczy jestem stworzony”, by umacniać w świecie Jego miłosierną miłość, a czyny miłosierdzia zawsze są potwierdzeniem prawdziwego spotkania i poznania Boga bogatego w miłosierdzie.

Tagi:
Caritas Niedziela Miłosierdzia

W służbie Bożego Miłosierdzia

2018-04-18 12:13

Agnieszka Marek
Edycja lubelska 16/2018, str. IV

Agnieszka Marek
Procesja eucharystyczna

Niedziela Bożego Miłosierdzia to szczególny dzień w roku, w którym nawet najbardziej zatwardziali grzesznicy, jeśli żałują za swoje grzechy, mogą dostąpić odpuszczenia win. Od dnia kanonizacji Siostry Faustyny (30 kwietnia 2000 r.) święto Bożego Miłosierdzia obchodzone jest w Kościele w II Niedzielę Wielkanocną. W parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Puławach ten dzień jest obchodzony szczególnie uroczyście ze względu na przypadający odpust. W tym roku wierni przygotowywali się do niego pod kierunkiem ks. Jacka Lewickiego, duszpasterza młodzieży w Chełmie. Codzienna Eucharystia, nowenna i Koronka do Miłosierdzia Bożego, Droga Światła i uwielbienie Boga Miłosiernego złożyły się na triduum poprzedzające odpust. 7 kwietnia bp Mieczysław Cisło udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania. Na zakończenie uroczystości, w niedzielny wieczór 8 kwietnia, odbył się koncert „Serca w Sercu” – oratorium benedyktyńskie w wykonaniu chóru i orkiestry z Warszawy z udziałem scholi benedyktyńskiej.

Centralnym wydarzeniem świętowania była Suma odpustowa pod przewodnictwem bp. Artura Mizińskiego, sekretarza generalnego KEP. Liturgię Słowa i procesję z darami przygotowali pracownicy Hospicjum im. św. Matki Teresy z Kalkuty, gdyż w tym roku Niedziela Hospicyjna przypadła właśnie Niedzielę Bożego Miłosierdzia. W związku z tym słowa powitania i wdzięczności do wszystkich dobroczyńców skierowała Justyna Walecz-Majewska, prezes hospicjum, a Księdza Biskupa uhonorowała tytułem „Przyjaciela Hospicjum” i wręczyła mu okolicznościowy grawer.

W homilii bp Artur Miziński mówił o objawieniach, w których sam Jezus, rozmawiając z Siotrą Faustyną, domagał się ustanowienia święta Bożego Miłosierdzia. Obiecał On, że każdy kto w tym dniu przystąpi do Źródła Życia, dostąpi odpuszczenia win i kar. Pasterz zachęcał do przemiany serc, gdyż „miłosierdzie jest dla grzesznika, ale nie dla grzechu”; podkreślał, że Bóg czeka na nasze nawrócenie i nie godzi się na grzech. Ksiądz Biskup nauczał, że owocem doświadczenia Bożego Miłosierdzia powinno być realizowanie przykazania miłości, przejawiające się również w świadczeniu uczynków miłosierdzia wobec bliźnich. Jako przykład takiej aktywności przywołał Caritas, dziękując wszystkim angażującym się w pomoc potrzebującym za sprawą tej organizacji. Ze względu na rozpoczynającą się akcję „Pola Nadziei” bp Miziński dłużej zatrzymał się nad działalnością puławskiego hospicjum, które odwiedził tuż przed Mszą św. – W świadczeniu pomocy chorym i umierającym nie chodzi jedynie o opiekę lekarską, lecz o osobiste doświadczenie miłości Boga. Dzięki temu chrześcijanin staje się świadkiem Bożej miłości; głosi ją, a przez odważne działania czyni ją namacalną – mówił. Bp Artur przypomniał, że Bóg wzywa każdego do bycia apostołem miłosierdzia we współczesnym świecie, aby przez nasze czyny orędzie Bożego Miłosierdzia dotarło do wszystkich ludzi.

W ramach akcji „Pola Nadziei” pracownicy i wolontariusze hospicjum przez całą niedzielę zbierali datki na działalność placówki, a wieczorem odbył się koncert połączony z licytacją na rzecz hospicjum. Wiedząc, jak ważna jest pomoc dla osób terminalnie chorych i ich rodzin, puławianie chętnie wspomagają hospicjum także w czasie dorocznej kwesty, która w tym roku przypadła 14 kwietnia. W ramach podziękowania za otrzymaną pomoc pracownicy i wolontariusze hospicjum, przy wsparciu swoich przyjaciół, organizują rodzinny piknik, który zaplanowano na 13 maja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Patriarcha Bartłomiej potwierdził, że chce udzielić autokefalii Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie

2018-09-24 19:39

kg (KAI/RISU) / Stambuł

Patriarcha konstantynopolski Bartłomiej na zakończenie liturgii w cerkwi św. Focjusza w Stambule oznajmił, że rozesłał wszystkim zawiadomienie, iż Ukraina niebawem otrzyma autokefalię, gdyż ma do tego prawo. Poinformował o tym 23 września portal fanarion.blogspot.com .

pl.wikipedia.org

Według tegoż źródła, honorowy zwierzchnik światowego prawosławia wspomniał o tym przy okazji obecności na liturgii teologa czeskiego. Przypomniał, że Kościół prawosławny Ziem Czeskich i Słowacji jest najmłodszym Kościołem lokalnym, jaki otrzymał autokefalię od Konstantynopola (w 1998) i "teraz przyszła kolej na Ukrainę". "Mam nadzieję, że otrzyma ona status autokefalii w najbliższym czasie, mimo istniejących przeszkód i stanie się to, ponieważ ma do tego prawo" - stwierdził z mocą Bartłomiej.

Wyjaśnił przy tym, że z jednej strony jest to jej (Ukrainy) wyłączne prawo do otrzymania takiego statusu, z drugiej zaś prawo do nadania go "należy wyłącznie do naszego Patriarchatu Ekumenicznego, jak to było ze wszystkimi nowymi Kościołami prawosławnymi, począwszy od Rosji w XVI wieku, a kończąc na Kościele Czech i Słowacji, o czym wspomniałem wcześniej".

Mówca zapewnił, że nie lęka się gróźb. Podkreślił, że w jednym z niedawnych swych przemówień zaznaczył, iż Patriarchat Konstantynopolski ani nie grozi, ani sam nie znajduje się pod zagrożeniem, jednakże wykonując święte kanony, konsekwentnie nadal udziela ze swej strony autokefalii oraz trzyma się poważnych przywilejów, jakie przyznały mu sobory powszechne. "Tych uprawnień i kanonów soborowych, przyznanych nam jako Prymasowskiemu Kościołowi Konstantynopolskiemu, nie zdradzimy. Przestrzegamy i trzymamy się tych kanonów i będziemy wcielać je w życie w przypadku zarówno Ukrainy, jak i w każdym innym, jeśli zajdzie taka konieczność" - zapewnił na zakończenie patriarcha Bartłomiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Rzecznik Praw Dziecka będzie bronić wszystkich dzieci?

2018-09-24 21:15

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Z kandydatury dr Agnieszki Dudzińskiej na Rzecznika Praw Dziecka mogą się cieszyć rodziny i dzieci niepełnosprawne. Pytanie: Czy również te niepełnosprawne dzieci, które nie zdążyły się jeszcze narodzić?

Prawo i Sprawiedliwość na bardzo ważny urząd Rzecznika Praw Dziecka zgłosiło dr Agnieszkę Dudzińską. Kobieta jest socjologiem, działaczem społecznym na rzecz osób niepełnosprawnych, a prywatnie matką m. in. chłopca z Zespołem Downa. Od lat jest aktywna w różnych organizacjach i stowarzyszeniach rodzin dotkniętych niepełnosprawnością, co może być dla niej dobrą rekomendacją. Nie mam nic przeciwko temu, by przyszła Rzecznik z większą troską pochyliła się na losem dzieci niepełnosprawnych. Osobiście będę jej kibicował w tej trudnej, ale i jednocześnie bardzo ważnej misji. Niestety w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, a także zasadnicze pytanie do kandydatki.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Dudzińska może być jedynym kandydatem na RPD, zajrzałem na jej profil w mediach społecznościowych. I zobaczyłem kilka wpisów, w których Dudzińska dość ostro krytykuje ludzi zaangażowanych w Duchową Adopcję dzieci nienarodzonych, a nawet użyła hasła pielgrzymki "podwyższenie Krzyża w rodzinie", by powiedzieć "rodzicom adopcyjnym", aby zamiast się modlić pomagali osobom niepełnosprawnym. "Kiedyś po akcji adopcjonistów podeszłam z dzieckiem do proboszcza z prośbą o prawdziwą pomoc tych osób" - napisała na Twiterze Dudzińska.

Takie słowa u osoby, która uważa się za wierzącą i troszczy się o ludzi niepełnosprawnych, muszą wywoływać zdumienie. Przecież modlitewna aktywność, nie wyklucza wolontariatu na rzecz niepełnosprawnych. Sam znam osoby zaangażowane w pro-life i jednocześnie działające w środowisku osób niepełnosprawnych. Przeciwstawianie tych grup jest sztuczne, destrukcyjne i krzywdzące. Dezawuowanie ludzi, którzy codziennie modlą się w intencji życia dzieci musi być odebrane jako brzydki gest ze strony kandydatki na Rzecznika Praw Dziecka. Przecież prawo o Rzeczniku Praw Dziecka nie pozostawia złudzeń. - W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności - czytamy w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka.

Jako społecznik i naukowiec Agnieszka Dudzińska doskonale wie, że dziś masowo zabijane są niepełnosprawne dzieci. I troska o nie powinna stać na pierwszym miejscu, bo przecież prawo do życia, jest najbardziej podstawowym prawem człowieka i dziecka. Dlatego przed objęciem urzędu powinna jasno określić się, po której stoi stronie, ale także jasno powiedzieć, czy popiera obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który staje w obronie właśnie niepełnosprawnych dzieci.

Rozumiem, że pani Agnieszka Dudzińska jest zaangażowana prywatnie i również zawodowo na rzecz osób niepełnosprawnych. Może ten niezbyt mądry wpis na twitterze powstał pod wpływem emocji. Jest jednak pewne, że jako Rzecznik Praw Dziecka nigdy nie powinna dzielić ludzi na tych, którzy pomagają i na tych, którzy modlą się przecież za te same dzieci niepełnosprawne, którym pani Dudzińska bardzo chce pomagać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem